Publikacja artykułów prasowych

Firmy oferują technologię do dokładnego testowania stanu baterii w używanych EV

Rosnące zaufanie do używanych EV: Nowe technologie oceniają stan baterii

Kupno samochodu elektrycznego to coraz częstszy wybór, a rynek wtórny nabiera tempa. Jednak obawy dotyczące stanu baterii, serca napędzanego elektrykiem, często zniechęcają potencjalnych nabywców. Dotychczas stan baterii był kwestią trudną do zweryfikowania, a informacje podawane przez sprzedawców budziły wątpliwości. Teraz, dzięki nowym technologiom, możliwe staje się precyzyjne ocenianie kondycji akumulatorów w używanych pojazdach elektrycznych, co znacząco zwiększa zaufanie do rynku wtórnego EV.

Kerry Dunstan, właściciel Nissana Leaf, doskonale to ilustruje. Wybierając swój pierwszy samochód elektryczny, kluczowym czynnikiem była kondycja baterii, która, według dealera, wynosiła 93%. Decyzja okazała się trafna, choć sam Dunstan przyznaje, że Leaf nie spełnia jego oczekiwań pod względem osiągów. Zdarza się to często – zakup używanego samochodu elektrycznego to nie tylko kwestia spalania, ale przede wszystkim stanu baterii, która determinuje zasięg i ogólną wartość pojazdu.

Dotychczas, przy zakupie używanego samochodu, szczególną uwagę zwracano na wiek i przebieg. Obecnie, kondycja baterii stała się kryterium wręcz równie, a może i bardziej, istotnym. Kluczowe pytania, które zadają sobie nabywcy, to: jak była traktowana bateria, czy była regularnie ładowana do 100% poprzez szybkie ładowanie, co potencjalnie skraca jej żywotność? Te obawy i brak transparentności w ocenie stanu baterii utrudniały zakup używanego EV.

Rewolucyjne metody oceny kondycji baterii

Na szczęście, specjalistyczne firmy zajmujące się analizą baterii oferują rozwiązania, które pozwalają na precyzyjne określenie ich stanu. Firmy takie jak Aviloo, działająca z siedzibą w Austrii, oferują niezależne testy stanu baterii, oferowane między innymi brytyjskiemu domu aukcyjnemu British Car Auctions. Aviloo oferuje dwa typy testów: test premium, który wymaga podłączenia specjalnego urządzenia do samochodu na kilka dni w celu monitorowania parametrów pracy, oraz szybszy test flash, wykorzystujący odczyt danych z oprogramowania zarządzania baterią.

Według Patricka Schabus, chief product officer w Aviloo, testy te pozwalają na weryfikację baterii z wysoką dokładnością. Dodatkowo, Marcus Berger, CEO Aviloo, podkreśla, że wyniki analiz czasami znacząco odbiegają od wartości podawanych przez systemy diagnostyczne producentów pojazdów. Podważa to powszechnie przyjętą zasadę, że bateria o stanie zdrowia poniżej 80% jest przydatna. Jak twierdzi Berger, pojazd z baterią o stanie zdrowia poniżej 80% nadal może być wartościowy, pod warunkiem odpowiedniej ceny.

Lepsze technologie, dłuższa żywotność

Lucy Hawcroft, specjalistka ds. zrównoważonego rozwoju z Nowej Zelandii, podzieliła się swoim doświadczeniem. Początkowo otrzymała informację o stanie baterii na poziomie 95%, ale kolejne badanie niezależnego mechanika wykazało spadek wartości. Mimo to, samochód nadal oferuje zasięg bliski 160 km.

W Polsce, podobnie jak w innych krajach, rośnie zainteresowanie możliwością precyzyjnej oceny stanu baterii używanych EV. Firmy takie jak Cleevely Electric Vehicles w Cheltenham wykorzystują raporty o stanie baterii firmy ClearWatt, co przekłada się na zwiększoną pewność i ułatwia transakcje. Matt Cleevely, managing director tej firmy, podkreśla, że precyzyjna analiza baterii jest kluczowym czynnikiem w procesie sprzedaży.

Dodatkowo, coraz częściej możliwe jest wymiana poszczególnych ogniw lub modułów w baterii, co stanowi znacznie tańszą alternatywę dla wymiany całego akumulatora. Paul Chaundy z Second Life EV Batteries w Dorset podkreśla również, że baterie, które nie nadają się już do użytku w samochodach elektrycznych, mogą być wykorzystywane do przechowywania energii w innych zastosowaniach, np. w firmach posiadających duże zaplecze produkcyjne, gdzie zapotrzebowanie na energię jest wysokie, ale moc z sieci jest ograniczona.

Standardy i przyszłość

Jednakże, wciąż istnieje potrzeba ujednolicenia metodologii oceny stanu baterii. Różne producenci stosują odmienne systemy diagnostyczne, co utrudnia porównanie wyników. Dlatego też, jak zauważa Paul Chaundy, istnieje potrzeba opracowania bardziej spójnych standardów w tej dziedzinie.

Max Reid, head of battery costs w firmie badawczej CRU, informuje, że postęp w technologii bateryjnej jest zauważalny. Starsze baterie wytrzymywały około 500-1000 cykli ładowania, podczas gdy nowe generacje baterii wytrzymują nawet 10 000 cykli. To wszystko przekłada się na rosnące zaufanie do rynku wtórnego samochodów elektrycznych i sprzyja dalszemu rozwojowi technologii związanych z bateriami. Przyszłość rynku wtórnego EV wygląda coraz bardziej obiecująco, a transparentność w ocenie stanu baterii odgrywa w tym kluczową rolę.

Czy ten artykuł był dla ciebie pomocny?
0
0